„Ciemność okrywa ziemię… a nad tobą jaśnieje Pan”. Kontrast wyraźny; światłu Pana przeciwstawiony jest grzech pogaństwa. Ale dalsze słowa Proroka pokazują zmianę; „Pójdą narody do twojego światła”. Wiara w Jedynego Boga nie jest wyłączną „własnością” Narodu Wybranego, a jeśliby nawet tak ktoś sądził, to może się to odnosić tylko do określonego czasu, potem liczne narody przyjmą tę samą wiarę. Będzie to także czas wywyższenia Izraelitów; „Wtedy promienieć będziesz, zadrży i rozszerzy się twoje serce, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie”. Ich chwała wypływa nie tylko z posiadania wiary w prawdziwego Boga, ale i z przekazania jej wszystkim narodom.
„Gdy Jezus się narodził… oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: gdzie jest nowo narodzony król żydowski?”. Znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, ale otrzymali potrzebną informację: „w Betlejem Judzkim”. Doszli i „zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją”, a najważniejsze, że uwierzyli, bo „ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę”. Wprawdzie nikt z pogan, poza nimi, wtedy do Nowo Narodzonego nie dotarł, jednak wyraźny początek został uczyniony. Nawet podczas publicznej działalności tylko niewielu pogan uwierzyło – jak trędowaty uzdrowiony, czy setnik; dopiero po Wniebowstąpieniu Pan Jezus polecił uczniom: „idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je”, czyli włączając do Kościoła, Jego Ciała Mistycznego.
Działalność Kościoła jest wypełnieniem planów Bożych, zapowiedzianych przez proroków. Pisze o tym z wielką radością św. Paweł do nawróconych pogan: „poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię”. To jak zdjęcie pieczęci nałożonej na Objawienie Boże w Starym Testamencie; teraz już można i trzeba przekazywać je każdemu człowiekowi „dobrej woli”. Cieszmy się i my, bo dzięki tej hojności Bożej, staliśmy się „uczestnikami obietnicy” przyjęcia nas do Domu Ojca.
ks. M.R. – 6.01.2008.
Iz 60, 1-6
Ef 3, 2-3a. 5-6
Mt 2, 1-12