„Wydobywam was z grobów… udzielę wam mego ducha… i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem”. Bez Boga, bez Jego miłości i prawdy – bez Jego ducha, jesteśmy jak martwi; tylko Bóg może nas ożywić. Czy zechce? – przez Proroka zapowiedział, ale nikt nie przypuszczał, że w taki sposób…
Syn Boży stał się człowiekiem i zamieszkał wśród ludzi z całą Boską mocą, którą tylko czasem ujawniał, np. w zdarzeniu opisanym w dzisiejszej Ewangelii. Jego przyjaciel, Łazarz (Jezus szukał przyjaciół wśród ludzi!), zachorował. Siostry Łazarza posłały wiadomość, a On stwierdził: „choroba ta zmierza… ku chwale Bożej”. Dopiero po dwu dniach powiedział: „Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić”. Nie zrozumieli, więc „powiedział im otwarcie: Łazarz umarł… chodźmy do niego… Kiedy tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie”.
Jezusa nie rozumieli: Apostołowie, których desperację wyraził Tomasz: „chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć”; Marta i Maria, delikatnie wymawiające: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”; Żydzi, bo mówili: „czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?”. A Jezus, choć zapłakał – co świadczyło, „jak go miłował” – modlił się: „Ojcze, dziękuję Ci, żeś Mnie wysłuchał”, potem „zawołał donośnym głosem: <Łazarzu wyjdź na zewnątrz!>… i wyszedł zmarły”.
Łazarz, Maria i Marta umocnili się w przyjaźni i miłości do Jezusa; „wielu spośród Żydów… uwierzyło w Niego”; większość pozostała obojętna lub nienawistna. Najwięcej korzyści odnoszą wierzący w Jezusa; poznają, że On jest Panem życia i śmierci, tu i w wieczności. Poznać to drugie życie i zdobywać je – to najważniejsze zadanie na ziemi. Jak mówi św. Paweł: „ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą… Jeżeli Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci… duch jednak posiada życie na skutek usprawiedliwienia”. Wspaniały jest dar życia na ziemi, o ile wspanialsze życie w niebie – Bóg taką cenę za nie zapłacił! Ceńmy dary Boże, zwłaszcza ten największy – Jego życie w nas.
ks. M.R.
Gazetka „Ave Maria” 11/2002
Ez 37, 12-14
Rz 8, 8-11
J 11, 1-45