-
1. Niedziela Adwentu – ROK A
„Stanie się na końcu czasów…” a nam się wydaje, że czas nie ma końca, nawet czas naszego życia – jak łatwo ulegamy złudzeniom! Ale nigdy też nie pozbędziemy się głęboko ukrytego niepokoju o każdy następny dzień. Pan Bóg, „jakby wiedział”, spieszy z pociechą tłumacząc, że będzie to czas wywyższenia świątyni i jej sług; „góra świątyni Pana stanie mocno… wszystkie narody do niej popłyną”. Najważniejsze, „byśmy kroczyli Jego ścieżkami”.
-
Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla wszechświata – ROK C
„Namaścili Dawida na króla nad Izraelem”. Liturgia przypomina postać „króla według serca Bożego”, który był zapowiedzią Króla nad królami. Każdy naród powinien mieć wodza, który go poprowadzi, przez wypełnianie zadań, do dóbr ziemskich i wiecznych. Po serii mniej lub bardziej udanych królów, przyszedł Ten idealny. Wtedy doszło do tragedii; zapowiadany od wieków Wysłannik nieba nie spodobał się przywódcom narodu, ale też – z ich pomocą – większości ludzi. „Gdy ukrzyżowano
-
33. Niedziela zwykła – ROK C
„Nadchodzi dzień palący jak piec…”. Wydaje się nam, że dzień po dniu będzie zawsze taki sam, zmienna jest tylko pogoda. Oto przyjdzie dzień wyjątkowy, niepodobny do żadnego z dotychczasowych, „gorący” o dziwnym, „wybiórczym” żarze, który zróżnicuje ludzi; „wszyscy pyszni i wyrządzający krzywdę będą słomą… a dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego płomieniach”.Jest wiele krzywdy na świecie, i nikomu dotąd, mimo obietnic, nie udało
-
32. Niedziela zwykła – ROK C
„…bito ich, gdyż król chciał ich zmusić…”. Dlaczego człowiek narzuca swoją wolę innym? dlaczego chce być kimś ponad – jak Bóg? Tu nic się nie zmieniło od tysiącleci… a to znaczy, że pośród zmuszanych zawsze są ludzie gotowi raczej oddać życie niż godność wolnych dzieci Bożych – odwieczna walka dobra ze złem trwać będzie zawsze. Tylko przez niewielki okres historii Izraelici byli potęgą, poza nim
-
31. Niedziela zwykła – ROK C
Wiedza i mądrość – to nie to samo. Dziś wiedza jest nieporównanie wyższa niż np. w czasach Starego Testamentu… a mądrość?! Zestawmy „filozofię życia” dzisiejszych „działaczy” mafii, genialnych uczonych na ich usługach, przodowników „prania mózgów”, publicznych oszustów, którzy często zajmują najwyższe stanowiska, a sensem ich życia jest pieniądz, władza, przyjemność za wszelką cenę – ze spojrzeniem autora pierwszego czytania: „Panie, świat cały przy Tobie, jak ziarnko na szali..,
-
Uroczystość Wszystkich Świętych – ROK C
Znamy różne twarze ludzi: przygnębione – jak u tych, co umierają z głodu, bolesne – u pominiętych przez wojenną rzeź, nienawistne – bijących w bezbronnych, tępe – w pijaństwie i narkomanii. Ale też: dumne – zwycięzców w zawodach, nieskażone – u dzieci, przemienione miłością – u matek… Różna być może i moja twarz: piękna lub wstrętna, szczera – obłudna, pogodna – wściekła, radosna – bolesna, ludzka lub… „Gdy
-
30. Niedziela zwykła – ROK C
„Pan jest Sędzią, który nie ma względu na osoby”. Już te słowa mówią o wielkim problemie ludzkiego życia, jakim jest szukanie sprawiedliwości. Widać nie wszystkie relacje między ludźmi są dobre, skoro potrzebny jest sędzia, a tym bardziej, że sprawiedliwego wyroku szukać trzeba aż u Pana Boga. Dalej Mędrzec mówi, jaka grupa ludzi jest najbardziej narażona na krzywdę; „nie będzie miał /Bóg/ względu na osobę przeciw biednemu… wysłucha prośby pokrzywdzonego,
-
29. niedziela zwykła – ROK C
„Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione…”. Kto zwyciężył: walczący cały dzień Jozue, czy modlący się z podniesionymi rękami Mojżesz? Czyj wkład jest większy: rąk utrudzonych mieczem, czy utrudzonych modlitwą? A może chodzi o to, byśmy docenili wkład Ręki Bożej w każdą ludzką sprawę?! Więcej – byśmy się nauczyli poruszać tę Rękę. Niech więc modlitwa wyprzedza pracę, niech jej nadaje najgłębszy sens, niech jej zjednuje Boże błogosławieństwo,
-
28. Niedziela zwykła – ROK C
„Wódz syryjski, Naaman, który był trędowaty… został oczyszczony”. Był człowiekiem „z zewnątrz”. Przyjął, choć z trudem, warunki i został uzdrowiony. Poczuwa się do wdzięczności. Zwyczajem bogatych chce zapłacić, po refleksji decyduje: „Odtąd twój sługa nie będzie składał ofiary innym bogom, jak tylko Panu”. Czy wytrwał, czy nie uległ szyderstwom typu „oszołom, ciemnogród”…? Temat trądu powraca w Ewangelii, z podobnym rozwiązaniem; przyszli wołając: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami…
-
27. Niedziela zwykła – ROK C
„Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie?”. Jeśli można jednym pytaniem wyrazić tragedię, powyższe byłoby pierwsze. Tyle zła dzieje się w każdej chwili; wierzący patrzy w niebo i oskarża Gospodarza o lekceważenie obowiązku pilnowania porządku na ziemi. W tej „buntowniczej” postawie jest coś szlachetnego; protest przeciw krzywdzie i oczekiwanie pomocy od Boga. On odpowiada prorokowi i każdemu wierzącemu: „oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć









