Uroczystość Wszystkich Świętych                                                     

Pan Jezus mówi do tłumów… Wykorzystuje okazję, by wskazać drogę najważniejszą, z ziemi do nieba, najpewniejszą, bo sprawdzoną przez Niego, najbezpieczniejszą, bo wytyczoną przez Ojca. Oto Jezusowa „mapa drogowa”: „błogosławieni” (oni otrzymają nagrodę wieczną:) „ubodzy w duchu… ci, którzy się smucą… cisi… ci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości… miłosierni… czystego serca… ci, którzy wprowadzają pokój… i którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości”. Pewnie entuzjazmu tymi słowami Pan nie obudził… Tych, którzy za Nim pójdą, pociesza: „błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was… z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”. Jaskrawo przedstawiony wybór; albo pochwały i przyjemności od ludzi, albo, po prześladowaniach od ludzi, nagroda od Boga.

Sprawdziły się słowa Pana o prześladowaniach, ale też o rzeszach „błogosławionych”. Do nich mówi św. Jan: „popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy”. Można wyczytać: „co tam prześladowania, skoro Bóg nas przyjął za swoje dzieci”.

Najbardziej optymistyczną wizję podaje Apokalipsa; „usłyszałem liczbę opieczętowanych /sług Boga/: sto czterdzieści cztery tysiące ze wszystkich pokoleń synów Izraela. Potem ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem”. Zbawienie to dzieło Boże, na pewno zostanie dokonane, i to nie dla nielicznych, np., samych Izraelitów, ale dla „wszystkich pokoleń”. Od dwóch tysięcy lat pokolenia ludzi „przychodzą z wielkiego ucisku”, oni „swe szaty wybielili w krwi Baranka”. I już na wieki będą przed Bogiem, szczęśliwi, bo wybrali najpiękniejszą z ziemskich dróg. Jeszcze dopowiedzmy; to wizja po zakończeniu tego świata, a w tym „wielkim tłumie” jest i nasze miejsce. Dziękujmy z Wszystkimi Świętymi za miłość, jaką „obdarzył nas Ojciec”, dzięki której „zostaliśmy dziećmi Bożymi”.

ks. M.R. – 1.11.2007.

Ap 7, 2-4. 9-14
1 J 3, 1-3
Mt 5, 1-12a