„Proś o to, co mam ci dać”. Jedyna szansa… co wybrać? Salomon wiedział; „… serce pełne rozsądku do sądzenia… i rozróżniania dobra i zła”. Jest wiele dóbr przydatnych człowiekowi w ziemskiej wędrówce, można dla nich „stracić głowę”… Uczmy się mądrości sprawdzonej, pewnej, Bożej. Oto kolejna lekcja w Ewangelii; najcenniejsze jest Królestwo Boże! To jest skarb ukryty, który trzeba koniecznie zdobyć, najcenniejsza perła, dla której zakupu warto pozbyć się wszystkiego…
Co w moim życiu ma największą wartość? Albo wprost; jak cenię przynależność do grona Jezusowych przyjaciół? Czy jest ona dla mnie najwspanialszą perłą? Co jestem gotów dla niej poświęcić? (za co chcę kupić niebo?) Czy nie jestem rybą zagarniętą w tłumie, ale tylko do pierwszego przeglądu… „Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony…”.
Wiele jest problemów w życiu każdego człowieka, ale jeden najważniejszy – wejść z Jezusem do Domu Ojca. Nie „sukces” ekonomiczny, złudzenie władzy, chwilowe przyjemności, ale szczęście wieczne, to jest zadanie godne człowieka.
Nie skarżmy się jak poeta: „za duży wiatr na moją wełnę”. Nie jesteśmy sami; „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra”. To nie ułatwienie, lecz jedyna szansa – współpraca z Bogiem. A plan Jego jest wspaniały; „… by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między braćmi”. Jezus po to przyszedł, by nas poprowadzić. Wszystko przygotował. Zawierzyć Mu, pójść za Nim! On nie chce wrócić do Ojca sam i powiedzieć: wykonałem, ale „oto moi bracia, siostry i matka”, rodzina najbliższa wykupiona krzyżem.
Po dwu tysiącach lat mądrość jest nadal w cenie, mądrość, która od Boga pochodzi. Bądźmy podobni „do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare”.
ks. M.R.
Gazetka „Ave Maria” 30/1999
1 Krl 3, 5.7-12
Rz 8,28-30
Mt 13,44-52