NIEDZIELA
-
2. Niedziela Wielkanocna – Niedziela Miłosierdzia Bożego – ROK B
„Wieczorem owego dnia…”. Bóg „wpisał się” w nasz czas; był dzień, w którym umarł i dzień, w którym wrócił żywy i „stanął pośrodku”. W ten sam czas zostali wpisani inni ludzie, wśród nich żył i umarł Pan Jezus. Ludzie żyjący obok siebie powinni się znać. Czy Apostołowie znali Jezusa? Rozpoznali Go, gdy przyszedł, ale to nie to samo. Powiedział jak zwykle: „pokój… Czytaj dalej
-
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego – ROK B
Ten trzeci dzień… Myśl zaczyna oswajać się z faktem Jego śmierci, ale ból nie mija, skłania do działania; Maria Magdalena „gdy jeszcze było ciemno, udała się do grobu”. Powiadomieni przez nią Piotr i Jan „biegli”, Jan „ujrzał i uwierzył”. Jak to się stało, że uwierzył w Jezusa, dlaczego tę wiarę stracił, co znaczy, że znów ją odzyskał? Jan, „prawdziwy Izraelita”, znał historię… Czytaj dalej
-
Niedziela Palmowa Męki Pańskiej – ROK B
„Nie zasłoniłem mej twarzy przed zniewagami i opluciem”. Ofiara dobrowolna, świadoma – Boża; okrucieństwo, znieważanie – ludzkie. Ludzie zwyciężają siłą, Bóg – miłością. Nie przypadkowe jest zestawienie głosu dwu Ewangelii; „palmowego” „Hosanna!” – z wielkopiątkowym „ukrzyżuj!”. Jezus ten sam – ludzie ci sami, a zupełnie inni. Oto jak Niezmienny żyje pośród zmieniających twarz:… Czytaj dalej
-
5. Niedziela Wielkiego Postu – ROK B
„Moje przymierze złamali”. Wiele lat minęło od jego zawarcia na górze Synaj; dla wielu „spadkobierców” – za wiele! Od dawna je łamali i… nic się nie działo – widocznie posiadanie świątyni zwalnia od osobistej wierności… Nic tak nie zaślepia, jak lekceważenie Boga. Koniec niepodległości był bliski; nowy wróg wyrósł na Wschodzie – Babilonia. Jej armie niedługo wkroczą… Czytaj dalej
-
4. Niedziela Wielkiego Postu – ROK B
„Naczelnicy, kapłani i lud mnożyli nieprawości… szydzili z Bożych wysłanników” – w narodzie wybranym; cóż dopiero w innych?! Mają ludzie „moc” nad Bogiem – ma Bóg nad ludźmi; „Spalili Chaldejczycy świątynię Bożą… Ocalałą spod miecza resztę król uprowadził do Babilonu”. Po latach klęski, upokorzeń, po nawróceniu: „pobudził Pan Cyrusa” by ich wypuścił z niewoli. Czy bez tragedii niemożliwe opamiętanie? Na jak… Czytaj dalej
-
3. Niedziela Wielkiego Postu – ROK B
„Ja jestem Pan, Bóg twój”. Izraelici, którzy dopiero wyzwolili się od egipskiego pana, rozumieli doskonale, że ten Pan, jest nie tylko „lepszy”, ale zupełnie inny. Naród musi mieć pana, żeby nie błądził. I oto na ich czele obiecał stanąć Pan nad pany, sam Najwyższy, Wszechmogący. Radość, zaszczyt; dotąd niewolnicy pana Egiptu, teraz – wybrańcy Boga! Dalsze słowa, to przymierze,… Czytaj dalej
-
2. Niedziela Wielkiego Postu – ROK B
„Bóg wystawił Abrahama na próbę” – aby się przekonać? – On wszystko wie! To człowiek w próbie poznaje siebie, wyciąga wnioski, dojrzewa. A był to początek, „dzieciństwo” wiary. Abraham, świetny uczeń, otrzyma Bożą nominację na Ojca wszystkich wierzących. Tymczasem próba: „syna jedynego… złóż w ofierze”. Bóg jest Panem życia i śmierci człowieka, ale żeby ojcu… Popatrzmy na Pana Boga… Czytaj dalej
-
1. Niedziela Wielkiego Postu – ROK B
„Duch wyprowadził Jezusa na pustynię”. Pustynia judzka; skalista, żyją w niej tylko dzikie zwierzęta…Tam Duch prowadzi Jezusa, by zaczął jak „na początku”. Modli się Bóg-Człowiek, nawiązuje w imieniu ludzi łączność z Ojcem, zerwaną grzechem, czyli buntem. Cały czas „towarzyszy” mu szatan – kusi; to jego codzienne „zadanie”. Na próżno! Jezusa otaczają aniołowie i … zwierzęta, ale szatan „nie… Czytaj dalej
-
6. Niedziela zwykła – ROK B
„Trędowaty… będzie nieczysty”. Straszniejsze od choroby, czasem nawet od śmierci, bywa odrzucenie przez ludzi. Człowiek nie umie i nie powinien żyć samotnie. Przez całe życie buduje, z woli Bożej, więzi z ludźmi, i tak uczy się więzi z Bogiem. Trąd czynił chorego „nieczystym”, tzn. odrzuconym nie tylko przez ludzi, ale i przez Boga. Jest taki „trąd”, który niszczy wszelkie więzi z Bogiem – grzech. Tak „trędowaci” będą odrzuceni… Czytaj dalej
-
5. Niedziela zwykła – ROK B
„Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? Czy nie pędzi on dni jak najemnik?” Od Starego Testamentu do dziś rozlega się ten krzyk przygnębienia i rezygnacji. „Czas leci jak tkackie czółenko i przemija bez nadziei”. „Po ludzku mówiąc”, cierpiący Hiob ma rację; tak dużo w człowieczym życiu cierpień, tak niewiele szczęścia… Nie inaczej było w czasach Pana Jezusa; ludzka bieda schodziła się do Niego,… Czytaj dalej









