-
20. Niedziela zwykła – ROK A
„Cudzoziemców, którzy się przyłączyli do Pana… trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją Świętą Górę… bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów”. Jak szeroko Bóg otworzył drzwi swojej świątyni; jak wyraźnie zadeklarował miłość do każdego człowieka, niezależnie od narodowości. Jasno też określił zadanie narodu wybranego; „zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo… moja sprawiedliwość ma się objawić”. Przed Bożą – ich, wybranych, sprawiedliwość
-
Uroczystość Wniebowzięcia NMP – ROK A
„Ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce… inny znak: oto wielki smok ognisty…” Niebo i ziemia, najbliższy człowiekowi krajobraz – to tło wielkiej walki; tego co najpiękniejsze w człowieku, najbardziej ludzkie i Boże zarazem, z tym co najgroźniejsze, wrogie – szatańskie, czyli zbuntowane przeciw Bogu i przenoszące ten bunt na człowieka. Dobro ma zapewnione zwycięstwo: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy… w Chrystusie wszyscy będą ożywieni… jako
-
19. Niedziela zwykła – ROK A
„Pan przechodził” w swojej mocy: w wichurze, trzęsieniu ziemi, ogniu, ale najbardziej oddawał Jego obecność „szmer łagodnego powiewu”. Ten, który stworzył świat i panuje nad żywiołami, dla człowieka chce być „powiewem”, dającym ulgę i radość… Pogodę objawienia psuje świadomość, że Eliasz ucieka właśnie przed zemstą króla-odstępcy, za którym poszedł cały naród. Skaza niewiary widoczna we wszystkich czytaniach; w liście do Rzymian św. Paweł wypowiada swój ból z powodu odrzucenia Chrystusa przez „braci
-
17. Niedziela zwykła – ROK A
Ziemia – targowisko wartości, od największych do fałszywych, od ludzkich do Bożych. Człowiek – wieczny kupiec, poszukujący jedynej perły. Życie – proces nieustannej wymiany, „dorabiania się”. Jak się rozeznać, jak zdobyć, by nie stracić… jak tu być mądrym?! Salomon – symbol mądrości – wiedział Kogo i o co prosić. Resztę sprawił Bóg: „daję ci serce mądre i rozsądne…”. Taka modlitwa podoba się Bogu; mądrość chce dawać każdemu,
-
16. Niedziela zwykła – ROK A
Najczęściej stawiamy Bogu pytanie „dlaczego?” – dlaczego tyle zła w świecie, tyle cierpienia w życiu… Zgoda, dużo zależy od gleby, na złej nic nie wyrośnie, ale „skąd się wziął chwast?” przecież Bóg siał tylko dobro! My, Boża pszenica, nie chcemy sąsiadować z chwastem… „Nieprzyjazny człowiek to sprawił… nieprzyjacielem jest diabeł”. I wiemy już na czyje zaproszenie przyszedł… „Chcesz, żebyśmy poszli i zebrali go?” – pozbędziemy się przeklętego dziedzictwa!
-
15. Niedziela zwykła – ROK A
Bóg rzekł: „niech się stanie”. Słowo Wszechmogącego u początku świata. Bóg nie przestał mówić, a Jego słowo ma tę samą moc. Wiedział o tym Prorok: „słowo, które pochodzi z ust moich, nie wraca do mnie bezowocne – jak ulewa i śnieg…”.Jak deszcz zamienia pustynię w urodzajną ziemię, podobnie słowo Boga – ludzi… Najwspanialej przemówił, gdy Jego Słowo stało się Ciałem – człowiek adresatem. Jezusowe; „ucisz się”, „przejrzyj”,
-
14. Niedziela zwykła – ROK A
„Raduj się Jeruzalem… Król twój idzie do ciebie”.Z taką wizytą wiążą się wielkie nadzieje – ktoś ważny o mnie pamięta! A jeśli jeszcze jest „sprawiedliwy i zwycięski, i pokorny”, radość i nadzieja nie mają końca. Tyle przecież spraw niezałatwionych, krzywd niewyrównanych, pragnień niespełnionych… Niech więc On „zniszczy rydwany, łuk wojenny strzaska, pokój obwieści”… Myślimy przy tym: pokój dla nas – zniszczenie dla wrogów! Św. Paweł przypomina:
-
13. Niedziela zwykła – ROK A
„My wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest” – czy pamiętamy, że jest on symbolem śmierci i narodzin? – w takiej właśnie kolejności, odwróconej, czy raczej uzupełnionej przez Pana Jezusa – o dar Ojca Niebieskiego, nowe życie: „umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga”. Kłopotliwy to dar; idzie w parze z krzyżem; „kto nie bierze swego krzyża… nie jest mnie godzien”, często niezrozumiały; „kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto
-
12. Niedziela zwykła – ROK A
„Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mego upadku”. Jeremiasz – „Ukrzyżowany” Starego Testamentu, symbol człowieczego bólu. Jego przyczyna: Bóg – dokładniej: wierność Bogu, którą naraził się Rodakom i która rozpięła go, jak na krzyżu miłości, między Bogiem a Ojczyzną. Zdecydowanie postawił na Boga. Tragedia w tym, że nie mógł uratować Rodaków, którzy wpierw zdradzili Boga, a potem jego uznali za zdrajcę Ojczyzny i czyhali na jego życie. Jeremiasz nadal kochał
-
11. Niedziela zwykła – ROK A
„Dwunastu wysłał Jezus (…) Idźcie do owiec, które poginęły”. Pan Jezus wybrał uczniów prosto z tłumu, takich zwyczajnych, z wadami, słabościami, w dodatku bez wykształcenia, stanowiska, znaczenia u ludzi. Porównajmy choćby z kampanią wyborczą; partie to ludzie od wygrywania wyborów, co m.in. oznacza ukrywanie własnych błędów, a wyolbrzymianie potknięć przeciwników, zastępowanie swoich działaczy, którzy się skompromitowali, bardziej godnymi, których „kupuje się” obietnicami, czy zmusza szantażem. Tak robią ludzie-specjaliści! Pan Jezus









